PRACOWNIA 28.10.2026

Stanowisko Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot w odpowiedzi na komunikat RDOŚ w Rzeszowie dotyczący ochrony miejsca rozrodu rysia

Ryś. Rysie. Rysica z dwójką młodych w siedlisku obecnie zniszczonym decyzjami RDOŚ w Rzeszowie
Rysica z dwójką młodymi w siedlisku obecnie zniszczonym decyzjami RDOŚ w Rzeszowie. Zdjęcie z fotopułapki z września 2024 r.

W trosce o rzetelność debaty publicznej Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot przedstawia stanowisko odnoszące się do komunikatu RDOŚ w Rzeszowie z 26 października 2026 r., dotyczącego siedliska rysia w gminie Dukla. Celem stanowiska jest sprostowanie mylących informacji, przedstawienie udokumentowanych faktów oraz wskazanie obowiązków prawnych, których w ocenie Stowarzyszenia RDOŚ nie dopełnił. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim pominięcia rzeczywistej daty złożenia wniosku, wieloletniego nierozstrzygnięcia sprawy ochrony rysia oraz uzgodnienia inwestycji mogących zagrażać jego siedlisku. Poniżej przedstawiono najważniejsze fakty i podstawy prawne.

1. Wniosek o ochronę rysia złożono w 2024 r., nie w 2026 r.

RDOŚ w swoim komunikacie odwołuje się do pisma Stowarzyszenia z 23 marca 2026 r., pomijając fakt, że pierwsze żądanie wszczęcia postępowania w sprawie ustanowienia strefy ochronnej miejsca rozrodu rysia złożyliśmy już 22 kwietnia 2024 r., na podstawie art. 31 § 1 pkt 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego.

Pismo z marca 2026 r. było piątym merytorycznym wystąpieniem Stowarzyszenia, a nie nowym wnioskiem.

Chronologia korespondencji:

22.04.2024 – złożenie wniosku o wszczęcie postępowania i ustanowienie strefy ochronnej wraz z opinią przyrodniczą;

21.05.2024 – RDOŚ informuje o ustalaniu stron postępowania;

05.09.2024 – RDOŚ żąda analizy zasięgu strefy;

21.10.2024 – uzupełnienie wniosku przez Pracownia i przekazanie kolejnej opinii eksperckiej;

07.11.2024 – RDOŚ żąda dodatkowych danych o miejscu rozrodu i badaniach terenowych;

14.01.2025 i 12.03.2025 – przekazanie kolejnych odpowiedzi, dokumentacji i opinii eksperckich;

30.04.2025 – RDOŚ uzgadnia warunki realizacji drogi ekspresowej S 19;

05.09.2025 oraz 09.12.2025 – RDOŚ uzgadnia warunki rozbudowy kamieniołomu w miejscu wskazanym jak strefa rozrodu;

13.02.2026 – prof. Krzysztof Schmidt sporządza opinię na zlecenie RDOŚ;

23.03.2026 – uzupełnienie wniosku i aktualizacja zasięgu strefy.

RDOŚ posiadał zatem dokumentację wskazującą na regularny rozród rysia na długo przed uzgodnieniem inwestycji ingerujących w siedlisko rysia. Pominięcie tej chronologii przez RDOŚ w publicznych wyjaśnieniach przedstawia niepełny obraz sprawy. W ocenie Stowarzyszenia takie działanie ma na celu próbę ukrycia ponad dwuletniej bezczynności urzędu i odwrócenie uwagi od odpowiedzialności RDOŚ za brak ochrony miejsca rozrodu rysia.

2. Ochrona rysia jest ustawowym obowiązkiem RDOŚ

RDOŚ uzasadnia niewszczęcie postępowania koniecznością oczekiwania na ostateczne rozstrzygnięcie dotyczące drogi ekspresowej. Stanowisko to pomija obowiązki wynikające z ustawy o ochronie przyrody.

Art. 60 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody stanowi, że jeżeli stwierdzone lub przewidywane zmiany w środowisku zagrażają lub mogą zagrażać gatunkom chronionym, regionalny dyrektor ochrony środowiska jest obowiązany podjąć przewidziane przepisem działania zapewniające trwałe zachowanie gatunku, jego siedliska lub ostoi.

Z kolei art. 60 ust. 3 pkt 2 przewiduje ustanawianie stref ochrony miejsc rozrodu w drodze decyzji administracyjnej. Ryś jest gatunkiem wymienionym w załączniku nr 4 do rozporządzenia Ministra Środowiska z 16 grudnia 2016 r. jako wymagający ustalania stref ochronnych. Dla jego miejsc rozrodu przewidziano ochronę okresową od 1 kwietnia do 31 sierpnia, obejmującą miejsce rozrodu i obszar w promieniu do 500 metrów.

Przez trzy kolejne sezony rozrodcze rysia – w latach 2024, 2025 i 2026 – RDOŚ nie rozstrzygnął żądania wszczęcia postępowania w sprawie ustanowienia strefy.

Obowiązek ochrony rysia wynika z przepisów prawa i nie może być uzależniany od planowanych lub realizowanych inwestycji. To inwestycje powinny być dostosowywane do wymogów ochrony gatunkowej, a nie odwrotnie. Istnienie planów inwestycyjnych nie usprawiedliwia wieloletniego nierozstrzygania sprawy ustanowienia strefy ochronnej.

Co więcej – podczas gdy sprawa ochrony rysia pozostawała nierozstrzygnięta, RDOŚ uzgodnił inwestycje ingerujące w obszar jego występowania. Ustanowienie strefy we właściwym czasie oznaczałoby konieczność uwzględnienia wynikających z niej ograniczeń przy ocenie planowanych przedsięwzięć. Tym samym osłabiono skuteczność prawnych mechanizmów ochrony rysia i dopuszczono do postępujących przekształceń terenu, któremu ochrona ta miała służyć. Oznacza to, że bezczynność urzędu ma nie tylko konsekwencje proceduralne, lecz również realne skutki dla ochrony przyrody.

3. Opinia eksperta nie uzasadnia rezygnacji z ochrony

RDOŚ przedstawia opinię prof. Krzysztofa Schmidta przede wszystkim jako argument przeciwko zaproponowanej strefie, pomijając jej istotny wniosek dotyczący potrzeby ochrony tego obszaru. Naukowiec wskazał bowiem na zasadność rozważenia utworzenia rezerwatu przyrody w rejonie obserwacji rozmnażającej się samicy rysia. Opinia nie potwierdza więc braku potrzeby ochrony, lecz wskazuje na konieczność rozważenia nawet mocniejszej formy. Co szczególnie ważne, opinia naukowa wskazująca na potrzebę ochrony miejsca rozrodu rysi, powstała na zamówienie samego RDOŚ.

4. RDOŚ prowadził analizy merytoryczne poza właściwym postępowaniem

W komunikacie RDOŚ omawia zasadność ustanowienia strefy, biologię rysia, opinie naukowców oraz przebieg planowanych inwestycji. Jednocześnie przyznaje, że formalne postępowanie w sprawie strefy nie zostało wszczęte.

Takie działanie budzi zasadnicze zastrzeżenia prawne. Art. 31 § 2 k.p.a. zobowiązuje organ do rozstrzygnięcia żądania organizacji społecznej w formie postanowienia. W przypadku odmowy wszczęcia postępowania organizacji przysługuje zażalenie.

RDOŚ nie wydał takiego postanowienia. Zamiast tego przez ponad dwa lata prowadził analizy, zbierał dowody i zamawiał ekspertyzy, po czym na koniec w zwykłym piśmie przedstawił stanowisko o braku potrzeby ustanowienia strefy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 kwietnia 2024 r. (III OSK 1116/23) potwierdził obowiązek formalnego rozstrzygnięcia żądania organizacji społecznej. Samo prowadzenie czynności wyjaśniających nie zastępuje wymaganego postanowienia, co znajduje potwierdzenie również w wyroku NSA z 1 października 2025 r. (III OSK 591/25).

RDOŚ nie miał obowiązku podzielić stanowiska Stowarzyszenia, ale był zobowiązany do formalnego rozstrzygnięcia żądania zgodnie z art. 31 § 2 k.p.a. Niewydanie postanowienia przez ponad dwa lata stanowi w ocenie Stowarzyszenia poważne naruszenie przepisów postępowania administracyjnego. Organ zastąpił wymagane prawem rozstrzygnięcie zwykłą korespondencją, pozbawiając Stowarzyszenie możliwości wniesienia zażalenia. Takie działanie podważa zasadę praworządności i zaufania do organów państwa oraz uzasadnia zarzut bezczynności z rażącym naruszeniem prawa.

5. Postępująca dewastacja terenu postulowanej strefy ochronnej rysia

Wbrew twierdzeniom RDOŚ, że sytuacja w terenie nie zmieniła się od 2023 r., już proste porównanie zdjęć satelitarnych z 2024 i 2026 r. dokumentuje postępującą dewastację terenu kamieniołomu w rejonie postulowanej strefy ochronnej rysia. Działalność wydobywcza doprowadziła do trwałego przekształcenia terenu, usunięcia roślinności i ingerencji w zbocze. Nie chodzi więc wyłącznie o zagrożenie ze strony planowanych inwestycji. Degradacja terenu już nastąpiła i postępuje.

Nadzór przyrodniczy i możliwość czasowego wstrzymania prac nie cofają dokonanych zniszczeń ani nie zastępują prawnej ochrony miejsca rozrodu. Ochrona gatunkowa ma zapobiegać degradacji siedlisk, a nie ograniczać się do reagowania na jej skutki.

W ocenie Stowarzyszenia skala i konsekwencje zaniechań RDOŚ podważają wiarygodność urzędu oraz zaufanie do instytucji powołanej do ochrony przyrody. Wieloletnie nierozstrzyganie sprawy ochrony rysia, uzgadnianie inwestycji ingerujących w jego siedlisko oraz próby manipulacyjnego usprawiedliwiania tych działań w publicznych komunikatach świadczą o poważnym kryzysie odpowiedzialności kierownictwa RDOŚ. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie utracił w ocenie Stowarzyszenia wiarygodność niezbędną do sprawowania swojej funkcji. Za wieloletnie zaniechania i ich skutki dla ochrony przyrody nie wystarczą kolejne wyjaśnienia. Konieczne są konsekwencje personalne. Dlatego Stowarzyszenie domaga się odwołania Sławomira Serafina ze stanowiska Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie

Zgodnie z reprezentacją Zarządu
Radosław Ślusarczyk