59 procent Polaków stawia na przyrodę ponad wzrost. Badanie ujawnia, czego Polacy chcą od rządzących
Nowy sondaż Opinia24 dla Pracowni na rzecz Wszystkich Istot pokazuje silne społeczne poparcie dla ochrony przyrody i lukę między oczekiwaniami Polaków a działaniami rządzących.
Zdecydowana większość Polaków popiera ochronę przyrody, rozumie jej gospodarcze znaczenie i oczekuje, że państwo ją ochroni – wynika z badania przeprowadzonego przez Opinia24 na zlecenie Pracowni na rzecz Wszystkich Istot w dniach 20–26 maja 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1000 mieszkańców Polski.
59% respondentów uważa, że ochrona przyrody powinna być priorytetem nawet wtedy, gdy wchodzi w konflikt z rozwojem gospodarczym. To wynik zbieżny z danymi z globalnego badania obejmującego 92 kraje, które plasuje Polskę w grupie zamożnych społeczeństw Zachodu, takich, w których podstawowe potrzeby są już zaspokojone i w których ochrona środowiska staje się kwestią palącą. W krajach uboższych priorytety pozostają inne, wśród nich zaspokojenie podstawowych potrzeb .
Ambicje Polaków zmieniły się. Nie jesteśmy już krajem na dorobku, lecz społeczeństwem, które dostrzega wartość polskiej przyrody, również kulturową. Nasze lasy, rzeki i krajobrazy są częścią naszej tożsamości i dobrem wspólnym, które państwo ma obowiązek chronić. Bez przyrody nie ma bezpieczeństwa wodnego, stabilnych cen żywności ani odporności na susze i powodzie. Badanie pokazuje, że Polacy to rozumieją. W 2023 roku miliony ludzi zagłosowały na zmianę, także w tym obszarze
– komentuje Radosław Ślusarczyk, prezes Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Jednocześnie 71% badanych uważa, że tworzenie parków narodowych i rezerwatów pozytywnie wpływa na rozwój lokalnych gmin. To wynik, który bezpośrednio przeczy narracji o ekonomicznych szkodach ochrony środowiska.
W Polsce istnieje obecnie 1660 rezerwatów przyrody, zajmujących łącznie ok. 0,6% powierzchni kraju. Od zaprzysiężenia rządu Koalicji 15 Października (13 grudnia 2023 r.) do końca 2025 r. Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska utworzyły 134 nowe rezerwaty.
W Polsce doszliśmy do zrozumienia, że przyroda może być wyżej ceniona niż przemysł, a parki narodowe i rezerwaty są na plus dla rozwoju lokalnego. Cieszy, że powstaje coraz więcej rezerwatów, jednak opór lobby, które żyje z eksploatacji przyrody, wbrew woli społecznej blokuje ochronę cennych miejsc. Choćby Puszcza Karpacka wciąż czeka na ochronę, tymczasem populiści mówią o niej, że nie istnieje
– komentuje Ślusarczyk.
61% respondentów oczekuje większego zaangażowania rządu w ochronę przyrody.
Wyniki badania pokazują, że w Polsce istnieje wyraźna większość oczekująca od rządu konkretnych działań na rzecz ochrony przyrody. Poparcie dla ochrony przyrody jest szczególnie wysokie wśród kobiet (64%), mieszkańców największych miast (69%) i osób powyżej 60. roku życia (67%).
Wyniki są tym bardziej wymowne, że padają w kontekście konsekwentnie prowadzonej przez PSL, PiS i Konfederację narracji, która przedstawia ekologów i regulacje środowiskowe jako zagrożenie dla rolnictwa, leśnictwa i gospodarki. Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier w rządzie Tuska, nazywa organizacje ekologiczne „ekoterrorystami", to określenie populistyczne, które uderza w miliony Polaków ceniących ochronę przyrody. Mimo tej narracji poparcie społeczne dla pozostaje wysokie i stabilne. Populiści są głośni i widoczni, ale większość jest po drugiej stronie
– komentuje Ślusarczyk.
Badanie zrealizowano techniką CAWI na reprezentatywnej próbie mieszkańców Polski w wieku 18 i więcej lat (N=1000).