Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

Las to nie paliwo! Aktywiści przekazali Ministerstwu Klimatu i Środowiska apel w obronie lasów.

DODANE: 15-12-2022

na-strone-12.png

Aktywiści protestowali 15 grudnia przed Ministerstwem Klimatu i Środowiska, by wyrazić sprzeciw wobec traktowania lasów jako paliwa w energetyce. Protestujący przekazali apel do rządu i Minister Anny Moskwy, by w trwających negocjacjach nad rewizją unijnej dyrektywy o odnawialnych źródłach energii (dyrektywy OZE) Polska stanęła za lasami i klimatem. Organizacje domagają się zaprzestania dopłacania do spalania drewna w elektrowniach i uznawania wytworzonej tak energii za ekologiczną.

Zdjęcia z wydarzenia 15 grudnia przed MKIS [zip]

Stanowisko organizacji dotyczące spalania biomasy drzewnej [PDF]

Spalanie biomasy leśnej jest popularne wyłącznie z powodu nieprzemyślanych przepisów dyrektywy OZE. To dzięki niej kraje członkowskie mogą podnieść swój wskaźnik udziału OZE i spełnić cele klimatyczne. Jednak nauka dowiodła, że korzyści klimatyczne z palenia drewnem istnieją tylko na papierze, a w rzeczywistości traktowanie lasów jako paliwa tylko pogłębia kryzys klimatyczny – mówi Szmo Kacprzak z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego

Aktywiści przekazali ministerstwu postulaty zawierające szczegółowe rekomendacje, dotyczące negocjacji między Komisją Europejską, Parlamentem Europejskim i Radą UE. Stanowisko poparło 33 organizacji pozarządowych i ruchów obywatelskich, które domagają się, by w ramach trwającej rewizji dyrektywy OZE przestać uznawać biomasę drzewną za odnawialne źródło energii i skończyć z dopłatami do niej. Państwa członkowskie UE dopłacają każdego roku miliardy euro (16 mld EURO w 2020 r.) do spalania biomasy - Polska w latach 2015 - 2021 przeznaczyła na ten cel ponad 6.8 mld PLN.

Dopłacanie do spalania drewna w elektrowniach to czyste szaleństwo – komentuje Augustyn Mikos, ekspert ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, współautor raportu „Lasy do spalenia” – Biomasa leśna to wysokoemisyjne źródło energii. Miliardy złotych przeznaczane obecnie na dopłacanie do spalania drewna w dużych zakładach energetycznych powinny zostać przeznaczone na inwestycje w ocieplanie budynków, panele fotowoltaiczne i turbiny wiatrowe. Dopłacanie do spalania naszych lasów nie pomoże nam walczyć z kryzysem klimatycznym i energetycznym. Efektywność i czyste OZE już tak.

Trwająca rewizja dyrektywy OZE jest na etapie negocjacji trójstronnych między Parlamentem Europejskim, Komisją Europejską i Radą Unii Europejskiej. Polskę z ramienia Rady Unii Europejskiej w negocjacjach reprezentuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Proces rewizji, który potrwa prawdopodobnie jeszcze przez kilka najbliższych miesięcy, określi politykę Unii Europejskiej w stosunku do spalania drewna w elektrowniach. Wypracowana w ramach negocjacji treść dyrektywy OZE będzie musiała zostać zaimplementowana we wszystkich państwach członkowskich Unii.

Od podjętych decyzji zależy to, czy dalej będziemy dopłacać do spalania drzew i spełniać cele klimatyczne jedynie na papierze. Wykorzystanie drewna do produkcji energii jest szkodliwe dla klimatu, przyrody i gospodarki. W przeliczeniu na jednostkę wyprodukowanej energii, spalanie drewna emituje do atmosfery więcej CO2 nawet niż paliwa kopalne. Przyczynia się też do zwiększenia wycinek, które dotykają nawet najcenniejszych przyrodniczo lasów, takich jak starodrzewy Puszczy Karpackiej. Musimy skończyć z tą biomasakrą – mówi Kamila Siwek z ruchu Extinction Rebellion.

Za organizacją wydarzenia stoją: Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Instytut Spraw Obywatelski, Extinction Rebellion Polska oraz Młodzieżowy Strajk Klimatyczny.

Zdjęcia z wydarzenia 15 grudnia przed MKIS [zip]

Stanowisko organizacji dotyczące spalania biomasy drzewnej [PDF]

Kontakt:
Augustyn Mikos, Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, e-mail: [email protected], tel. +48 534 043 340
Szmo Kacprzak, Młodzieżowy Strajk Klimatyczny, tel. +48 697 302 674