Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

Lasy do spalenia. Ukryta cena bioenergii

Elektrociepłownia Siekierki, styczeń 2022 r.

Elektrociepłownia Siekierki, styczeń 2022 r.

Alarmujące wnioski dla przyrody i klimatu z raportu o rynku bioenergii w Polsce

Od czasu wejścia Polski do UE ilość spalanego drewna w energetyce wzrosła 140 razy, z 35 tys. m3 do 4,9 mln m3. Biomasa drzewna, która emituje więcej CO2 na jednostkę wygenerowanej energii od węgla, stała się najważniejszym „OZE”. Około połowa pozyskanego z polskich lasów drewna (bezpośrednio lub w formie odpadów) trafia do spalenia.

Lasy do spalenia. Prawdziwa cena bioenergii – Michał Kolbusz, Augustyn Mikos.


Lasy do spalenia. Prawdziwa cena bioenergii to pierwsze, kompleksowe opracowanie na temat biomasy leśnej wykorzystywanej w Polsce do produkcji energii. Raport mapuje sytuację rynku w Polsce, odpowiada na pytania dotyczące tego ile drewna spalamy i skąd ono pochodzi. Wyjaśnia przyczyny rozwoju rynku biomasy i konsekwencje spalania biomasy leśnej dla klimatu i przyrody.

Od kilku lat przemysł przetwórstwa drewna alarmuje, że nie może kupić wystarczającej ilości drewna od Lasów Państwowych. Tymczasem największe polskie elektrownie wykorzystujące biomasę drzewną, spalają równowartość kilku-kilkunastu hektarów lasu dziennie każda. Polski rząd przewiduje wzrost pozyskania biomasy z zasobów krajowych o 56% do 2030 roku.

Promowanie biomasy jako zrównoważonego, „zielonego” paliwa jest jednym z przyczyn intensyfikacji wyrębów i pogarszającego się stanu ekosystemów leśnych. Pozyskiwanie biomasy potęguję presję, jaką gospodarka leśna wywiera na ekosystemy:

  • zaburza integralność ekosystemów leśnych,
  • negatywnie wpływa na różnorodność biologiczną,
  • przez uszczuplenie zasobów martwego drewna powadzi do degradacji lasu.

Główną przyczyną rosnącego szybko wykorzystania biomasy leśnej do produkcji energii są przepisy prawa krajowego i UE. 2022 to rok, kiedy UE ma szansę przestać uznawać biomasę za OZE.

  • Energia

    Zużycie biomasy drzewnej do produkcji energii wzrosło w Polsce w latach 2004-2020 o 13852%. Jeszcze w 2004 roku polska energetyka spalała ok. 35 tys. m3 drewna energetycznego – w 2020 roku ta wartość sięgnęła 4,9 mln m3. Przyczyną tego wzrostu jest uznanie w Dyrektywie o promowaniu energii ze źródeł odnawialnych (dyrektywa RED 2008 r.) biomasy za zeroemisyjne, odnawialne źródło energii. Tym sam biomasa jest wliczana w osiągnięte cele w zakresie udziału OZE w produkcji energii oraz jest jej udzielane finansowe wsparcie dla OZE.

    Biomasa jest największym odnawialnym źródłem energii w UE z 60% udziału w całości energii generowanej z OZE, z czego 59% stanowi biomasa drzewna. 1/3 biomasy drzewnej to pierwotna biomasa leśna czyli drewno i odpady z leśnictwa pozyskane z lasów bezpośrednio w celu produkcji energii.

    W Polsce biomasa odgrywa większą rolę w miksie energetycznym niż średnio w Unii Europejskiej. W 2019 roku bioenergia odpowiadała za 81% zużycia pierwotnej energii ze źródeł odnawialnych – znacznie więcej niż energia wiatru, słońca, wody i geotermii razem wzięte. 79% zużytej w 2019 roku biomasy stanowiła biomasa drzewna.

    Od 2005 roku zainstalowana moc wytwórcza instalacji zasilanych biomasą wzrosła o 700% z 190 MW do 1512 MW w 2020. W Polsce pracuje obecnie 21 instalacji biomasowych o mocy powyżej 5 MW. Największe bloki znajdują się w kilku polskich elektrowniach m.in. w Połańcu, Koninie i Jaworznie. Największe jednostki spalają ponad 0,5 mln ton biomasy rocznie każda, z czego większość to biomasa drzewna.

    W Zielonym Bloku Elektrowni Połaniec spala się rocznie ok 1.1 mln ton biomasy z czego ok, 60% to zrębki leśne. Zużycie paliwa odpowiada spalaniu 20 ha lasu dziennie, przy czym prawie 70% wygenerowanej energii jest bezpowrotnie marnowane, ponieważ sprawność wytwarzania tylko energii elektrycznej wynosi ok 30%. Jeśli cała energia elektryczna byłaby w Polsce dostarczana z podobnych instalacji polskie lasy zostałyby spalone w całości w niecałe 10 lat.

    Motorem napędowym rozwoju sektora bioenergii są miliardy złotych dotacji, ulg podatkowych i preferencyjnych pożyczek. Biomasa klasyfikowana jako OZE może liczyć na hojne wsparcie finansowe. Od czasu wejście Polski do UE dofinansowanie ze środków unijnych dostało 37 inwestycji w nowe moce wytwórcze z biomasy i na transformację jednostek węglowych na biomasę.

    W sektorze komunalnym w budowie i modernizacji jest obecnie 19 ciepłowni i elektrociepłowni, które zamierzają zasilać kotły biomasą drzewną. W ramach programu Czyste Powietrze ponad 55 tys. gospodarstw domowych wymieniło kotły węglowe na kotły na pelet (stan na listopad 2021 r.). W ciągu niecałych 10 lat na mocy zwolnienia z podatku, zielonych certyfikatów wytwarzania energii i gwarancji ceny instalacje spalające biomasę otrzymały 21 mld złotych wsparcia finansowego.

    W Krajowym planie na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030 rząd przewiduje kolejne 10,5 mld złotych nakładów inwestycyjnych na moce wytwórcze z biomasy w sektorze elektroenergetyki. Żeby zaspokoić popyt na paliwo krajowa produkcja biomasy stałej (79% to biomasa drzewna), ma wzrosnąć o ponad połowę (56%). Biomasa ma stać się głównym OZE w ciepłownictwie.

    Obecnie ponad połowa drewna pozyskanego w Polsce, kończy ostatecznie jako paliwo energetyczne. Pozyskanie biomasy drzewnej z zasobów krajowych na cele energetyczne z wzrosło od 2005 roku o 9,5 mln m3 (69%) z 13,8 mln m3 do 23,4 mln m3 w 2020 roku. Wzrost ten spowodowany jest niemal w całości rosnącym zużyciem w energetyce oraz przemyśle drzewno-papierniczym. W latach 2018–2020 w polskich lasach pozyskiwano ok. 7,5 mln m3 rocznie sortymentów drewna energetycznego, co stanowiło 17–18% całkowitego pozyskania drewna.

    Rosnące zapotrzebowanie na drewno energetyczne napędza import tego paliwa z zagranicy. W okresie 2010-2020 import wzrósł o 917% i sięgnął 2,19 mln ton w 2020 roku. Obecnie największym dostawcą drewna energetycznego stała się Białoruś – odpowiada za 79% importu drewna energetycznego do Polski (rok 2020).


  • Lasy

    Pozyskiwanie biomasy energetycznej potęguje presję, jaką wywiera gospodarka leśna na ekosystemy leśne.

    Pozyskiwanie pierwotnej biomasy leśnej ma z reguły negatywny wpływ na przyrodę lasu. Zaburza ono integralność ekosystemów leśnych, negatywnie wpływa na ich różnorodność biologiczną i przeważnie prowadzi do degradacji ich zdrowia ekologicznego.

    Na potrzeby produkcji biomasy często usuwa się odpady po pracach leśnych i wielkowymiarowe drewno poklęskowe, które pozostawione na miejscu zasiliłyby zasoby martwego drewna – ważnego elementu zdrowia ekosystemów leśnych i niezbędnego czynnika zapewniającego ich wysoką bioróżnorodność.

    Od 20 do 40% gatunków leśnych wymaga na którymś etapie swojego życia obecności rozkładającego się drewna.

    Las bogaty w martwe drewno tworzy sprzyjające środowisko dla gatunków saproksyliocznych i gatunków z nimi związanych. Stojące i przewrócone drzewa są niezbędnym elementem ekosystemu dla wielu gatunków organizmów objętych ochroną gatunkową i siedliskową. Zapewniają m.in. schronienie i bazę żerową dla dziuplaków takich jak chroniona sóweczka (Glaucidium passerinum), dzięcioł trójpalczasty (Picoides tridactylus), tworzą krajobraz sprzyjający skutecznemu polowaniu dla dużych drapieżników: ryś (Lynx lynx) i wilk (Canis lupus),są miejscem bytowania zagrożonych gatunków chrząszczy saproksylicznych np. ponurka schneidera (Boros schneideri).

    Zasobność polskich lasów w martwe drewno jest dwukrotnie niższa (5 m3/ha) niż średnia ogólna pozostałych krajów Unii Europejskiej (10 m3/ha). Powodem tego jest niepozostawianie odpowiedniej ilości martwych i uszkodzonych drzew, oraz ich szczątków, podczas prowadzenia wycinek i cięć pielęgnacyjnych.

    W polskim leśnictwie brakuje przepisów i wytycznych do zarządzania ilością martwego drewna w drzewostanach, przez co w lasach gospodarczych ilość martwego drewna jest znacznie niższa niż w lasach chronionych, w których dba się o zapewnienie jego odpowiedniej ilości.

    Prężnie rozwijający się sektor polskiej bioenergii będzie potrzebował zwiększonej ilości dostaw biomasy drzewnej. Przewidujemy, że wzrost zapotrzebowania na biomasę drzewną będzie skutkował wzmożoną presją leśnictwa na polskie lasy i może prowadzić do uszczuplania zasobów martwego drewna.

  • Klimat

    Biomasa leśna nie jest neutralnym klimatycznie źródłem energii. Jej spalanie, na jednostkę wygenerowanej energii, emituje do atmosfery więcej dwutlenku węgla niż spalanie paliw kopalnych – nawet do 2,5 razy więcej w porównaniu do gazu kopalnego, ok. 50% więcej od węgla kamiennego.

    Ponowne związanie dwutlenku węgla wyemitowanego przy spalaniu biomasy przez odrastające drzewa, trwa od kilku do ponad stu lat, w zależności od rodzaju i pochodzenia drewna.

    Brytyjska elektrownia spalająca pelet drzewny importowany z USA osiągnie emisyjność zbliżoną do średniej emisyjności brytyjskiej sieci energetycznej dopiero po kilku dekadach. Przez co najmniej 40 lat spalanie peletu będzie generowało wyższą emisję netto niż spalanie węgla kamiennego (Buchholz, Sharma, Gunn, 2021).

    Lasy są kluczowe w mitygacji zmian klimatycznych. Dwutlenek węgla wchłaniany z atmosfery przez rosnące drzewa, leśną glebę i martwe drewno może być związany na setki lat. Wiele badań naukowych dowodzi, że w dojrzałych ekosystemach leśnych nie dochodzi do wysycenia rezerwuarów węgla dzięki czemu przez setki lat wiążą więcej CO2 niż emitują. Pozyskiwanie i spalanie biomasy leśnej uwalnia związany w drewnie węgiel, przez co zmniejsza leśne rezerwuary węgla.

    Zamiast pozyskiwać drewno energetyczne, współczesne leśnictwo powinno być nakierowane na utrzymanie i odbudowę leśnych rezerwuarów węgla przez zaprzestanie szkodliwych praktyk leśnych takich jak zręby całkowite, oranie gleby i usuwanie karp oraz powinno dbać o zachowanie odpowiedniej ilości martwego drewna w lasach.

    Pozyskane drewno powinno być wykorzystywane zgodnie z zasadami kaskadowego gospodarowania surowcami. Przede wszystkim wytwarzane powinny być z niego produkty wiążące w sobie węgiel na długi czas (drewno konstrukcyjne, meble). Jedynie odpady niemożliwe do wykorzystania przy trwałych produktów, w tym drewno pokonsumpcyjne i odpady poprzemysłowe, powinny być wykorzystywane do produkcji energii.

    Poziom pochłaniania polskich lasów systematycznie spada i w roku 2019 był o 50% niższy niż w 2018 roku. Według Krajowego Ośrodka Badań i Zarządzania Emisjami polskie lasy, chociaż zajmują 30% powierzchni kraju, w 2019 roku zaabsorbowały jedynie ok. 5% całkowitych emisji gazów cieplarnianych polskiej gospodarki – dwukrotnie mniej niż rok wcześniej. Przewidywane w rządowych strategiach rozwoju sektora energii rosnące pozyskanie biomasy leśnej ze źródeł krajowych może dodatkowo zmniejszyć alarmująco niski poziom pochłaniania polskich lasów.

    Jeśli spadkowy trend się utrzyma, polskie lasy mogą stać się emitentem netto dwutlenku węgla do atmosfery, doprowadzając do niewypełnienia przez Polskę międzynarodowych zobowiązań do dbania o rosnący poziom pochłaniania sektora LULUCF (ang. land use, land use change and forestry).

    Aby zapobiegać zmianom klimatycznym powinniśmy zapobiegać wylesianiu, chronić istniejące lasy i odtwarzać te zdegradowane. Będzie to lepsza od spalania drewna strategia zarówno dla ochrony klimatu, bioróżnorodności i utrzymania usług ekosystemowych jakie świadczą lasy.

    Międzyrządowy Zespół do spraw Zmian Klimatu wskazuje w swoim najnowszym raporcie, że emisja gazów cieplarnianych powstająca podczas wylesiania jest jednym z czołowych przyczyn antropogenicznych zmian klimatycznych, a spalanie drewna jest obecnie jednym ze znaczących czynników zwiększających globalne emisje netto z sektora LULUCF – IPCC AR6 2021.

  • Prawo

    Główną przyczyną rosnącego szybko wykorzystania biomasy leśnej do produkcji energii są przepisy prawa krajowego i Unii Europejskiej.

    Biomasa leśna uznawana jest w dyrektywie w sprawie promowania energii ze źródeł odnawialnych za odnawialne, zeroemisyjne źródło energii, tak samo jak energia słońca, wiatru i wody, chociaż emituje więcej CO2 na jednostkę energii niż paliwa kopalne a obecne przepisy nie chronią lasów przed możliwą degradacją związaną z jej pozyskaniem.

    Pierwotna biomasa leśna powinna zostać wykreślona z listy OZE w procedowanej obecnie rewizji dyrektywy RED, a jej pozyskanie powinno być zabezpieczone mocnymi przepisami m.in. zabraniającymi jej pozyskania w wyniku zrębów całkowitych i z obszarów chronionych.

    Proponowane obecnie kryteria zrównoważonego pozyskania są zbyt słabe. Obecne przepisy nie nakładają obowiązku kaskadowego gospodarowania drewnem. Powinien być wprowadzony taki obowiązek, aby mieć pewność, że do spalenia trafia tylko maksymalnie wykorzystany odpad drzewny i drewno pokonsumpcyjne.

    Tylko wtórna biomasa leśna (m.in. odpady poprzemysłowe i drewno pokonsumpcyjne) powinna być traktowana jako odnawialne źródło energii.

    Polskie przepisy dotyczące biomasy leśnej wymagają nowelizacji, ponieważ nie zabezpieczają wystarczająco skutecznie pełnowartościowego drewna przed przeznaczaniem go do produkcji energii. Wprowadzona w ustawie o odnawialnych źródłach energii definicja drewna energetycznego jest słabym zabezpieczeniem, ponieważ od wielu lat nie zostały opracowane parametry jakościowo-wymiarowe drewna energetycznego.

    W Polsce brakuje skutecznego monitoringu sektora biomasy leśnej. Instytucje państwowe nie zbierają szczegółowych informacji dotyczących ilości oraz rodzaju biomasy przeznaczanej do produkcji energii pozyskanej w polskich lasach. Nie ewidencjonuje się także miejsca pozyskania biomasy leśnej przeznaczanej do produkcji energii, utrudniając ocenę wpływu bioenergetyki na cenne przyrodniczo lasy.

  • Rekomendacje

    Obrazek

    Fot. Adam Wajrak

    1. Zaprzestanie traktowania pierwotnej biomasy leśnej jako odnawialnego źródła energii. Energia wytworzona ze spalania pierwotnej biomasy leśnej powinna zostać usunięta z listy paliw kwalifikowanych jako odnawialne źródła energii na mocy dyrektywy w sprawie promowania energii ze źródeł odnawialnych oraz przestać być zaliczana do spełniania przez państwa członkowskie celów dotyczących udziału OZE w produkcji energii.

    2. Wstrzymanie bezpośrednich i pośrednich dopłat do wytwarzania energii z pierwotnej biomasy leśnej. W znowelizowanej dyrektywie w sprawie promowania energii ze źródeł odnawialnych pierwotna biomasa leśna powinna przestać być kwalifikowana do publicznego wsparcia finansowego dla OZE. Instalacje spalające pierwotną biomasę leśną nie powinny być traktowane jako zeroemisyjne w systemie handlu emisjami EU ETS.

    3. Wykorzystanie jedynie wtórnej biomasy drzewnej do produkcji energii. Przeznaczając biomasę drzewną do produkcję energii powinno się bezwzględnie kierować zasadą kaskadowego wykorzystania surowców. Oznacza to, że jedynym rodzajem biomasy drzewnej, kwalifikowanym jako odnawialne oraz zeroemisyjne źródło energii, powinna być wtórna biomasa drzewna (m.in. drewno pokonsumpcyjne i odpady poprzemysłowe).

    4. Zaprzestanie wspierania spalania biomasy drzewnej w sektorze energetyki zawodowej. Powinno się wstrzymać wszelkie wsparcie publiczne dla spalania i współspalania drewna energetycznego w instalacjach wytwarzających jedynie energię elektryczną, ze względu na ich niską sprawność oraz zaprzestać budowy nowych bloków elektroenergetycznych zasilanych biomasą.

    5. Lepszy monitoring pozyskiwania i wykorzystania biomasy drzewnej do produkcji energii. Należy ulepszyć i ujednolicić system zbierania danych na temat pozyskania i zużycia biomasy drzewnej. Publicznie dostępne dane powinny rozróżniać pierwotną biomasę leśną od pozostałych rodzajów biomasy drzewnej. Monitorowane powinny być źródła pochodzenia energetycznej biomasy drzewnej (m.in. leśnictwo, gospodarka terenami zielonymi, rolnictwo, przetwórstwo drewna, drewno pokonsumpcyjne). Lasy Państwowe powinny szczegółowo ewidencjonować ilość, sortymenty i miejsce pochodzenia biomasy leśnej pozyskanej z zasobów krajowych.

    6. Wyłączenie z definicji drewna energetycznego biomasy leśnej pozyskanej ze szkodą dla ekosystemów leśnych i obszarów chronionych. Należy przyjąć na poziomie prawa unijnego mocne kryteria zakazujące traktowania jako OZE biomasy leśnej pozyskanej w wyniku zrębów całkowitych, wyrywania korzeni i karp oraz innych szkodliwych form gospodarki leśnej takiej jak oranie gleby leśnej i usuwanie martwego drewna. Należy przestać klasyfikować jako OZE drewna pozyskanego z rezerwatów przyrody, parków narodowych, obszarów Natura 2000 i innych obszarów objętych ochroną.