Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

Jan Szyszko ministrem środowiska

DODANE: 5-11-2005

jan-szyszko-2016.jpg

2 listopada 2005 roku, w Ministerstwie Środowiska odbyło się uroczyste powitanie prof. dr hab. Jana Szyszki jako ministra środowiska.

Jan Szyszko ma 61 lat. W 1966 roku ukończył Wydział Leśny Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie i jako pracownik naukowo-dydaktyczny z tytułem profesora jest nieustająco wierny swej uczelni. Był szefem Krajowego Zarządu Parków Narodowych, a od października 1997 do października 1999 r. ministrem ochrony środowiska w rządzie Jerzego Buzka. Później pełnił funkcję sekretarza stanu w kancelarii premiera Buzka i pełnomocnika rządu ds. konwencji klimatycznej ONZ. Ma w swoim dorobku ponad sto publikacji naukowych z zakresu użytkowania zasobów przyrodniczych i ekologii. Jest Kierownikiem Katedry Architektury Krajobrazu SGGW oraz jednym z założycieli Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski. Był prezydentem Konwencji Klimatycznej ONZ (1999-2000).

Jako minister zasłużył się tym, że ostatecznie objął ochroną wilka na terenie całego kraju (1998). Za jego czasów dyrektor generalny Lasów Państwowych wprowadził też moratorium na wycinanie ponadstuletnich drzew na terenie Puszczy Białowieskiej, co przez organizacje ekologiczne zostało uznane za duży krok na drodze do skutecznej ochrony ostatniego pierwotnego lasu Europy. Późniejszy rząd SLD-PSL zastąpił moratorium siecią rezerwatów, które jednak nie chronią skutecznie przyrody Puszczy.

Pomimo obietnic Szyszce nie udało się jednak rozciągnięcie parku narodowego na obszar całej polskiej części Puszczy, choć kiedy był ministrem, szansa na to wydawała się największa. Rząd przeznaczył na ten cel około 20 mln. zł z rezerwy budżetowej. Zamiast na sfinansowanie powiększenia parku pieniądze te poszły głównie na pomoc dla lokalnych samorządów.

W sytuacji odwołania w 2001 r. dr inż. Wojciecha Gąsienicy-Byrcyna ze stanowiska Dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego i skandalicznych wypowiedzi ministra Tokarczuka, stanął w obronie Dyrektora Byrcyna, którego, jak mówił: „zawsze uważałem za wyśmienitego specjalistę i bardzo uczciwego człowieka bezwzględnie respektującego obowiązujące prawo”.

Jest przeciwny – zgodnie z programem PiS – prywatyzacji Lasów Państwowych. Będzie realizował plan wzmocnienia Lasów Państwowych. Niestety, jest również myśliwym, co niekoniecznie korzystnie może wpłynąć na decyzje jakie będzie wydawał jego resort.

Przed nowym Ministrem poważne wyzwania, np. doprowadzenie do objęcia ochroną terenu całej Puszczy Białowieskiej, wstrzymanie wycinki w naturalnych fragmentach lasu Puszczy.