Menu główne:

Jesteś tutaj: Działania / Inwazyjna turystyka górska / INWESTYCJE / Czarny Groń

Czarny Groń

Inwestycja rozbudowy kompleksu narciarskiego „Czarny Groń” powstała całkowicie nielegalnie. W 2009 roku w miejscowości Rzyki (gmina Andrychów) w Beskidzie Małym wybudowano kolej linową oraz instalację naśnieżania i oświetlenia. Budowę rozpoczęto bez wymaganych prawem decyzji administracyjnych: decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, pozwolenia wodnoprawnego oraz pozwolenia na budowę. W miejscu istniejącego wcześniej małego, wkomponowanego w zbocze wyciągu orczykowego stanęła duża, nowoczesna stacja narciarska – wbrew obowiązującym przepisom.

Rozbudowa wyciągu narciarskiego
 Czarny Groń w Rzykach

Rozbudowa wyciągu narciarskiego Czarny Groń, fot. Radosław Ślusarczyk

Wartości przyrodnicze

Ośrodek narciarski powstał na terenie Parku Krajobrazowego Beskidu Małego, naruszając przy tym granice rezerwatu przyrody „Madohora”. Ponadto, rejon Czarnego Gronia objęty jest ochroną prawną w postaci obszaru Natura 2000 „Beskid Mały” utworzonego głównie ze względu na kwaśne i żyzne buczyny – które zostały wycięte na potrzeby inwestycji. Rejon zrealizowanej inwestycji był wcześniej zamieszkały przez takie chronione gatunki zwierząt, jak m.in. jastrząb, myszołów, dzięcioł zielony i duży, a także liczne nietoperze, płazy i gady. Ponadto, teren inwestycji (i obszaru jej oddziaływania) ma istotne znaczenie dla wilka i niedźwiedzia. Przebiega tędy korytarz ekologiczny podlegający prawnej ochronie.

Zagrożenia

Realizując nielegalną inwestycję dokonano następujących zniszczeń:

  • zniszczono chronione siedliska buczynowe,
  • zniwelowano teren na kilkanaście metrów głębokości na potrzeby budowy dolnej i górnej stacji oraz pod zbiornik retencyjny na potrzeby sztucznego śnieżenia, budowa kolei krzesełkowej jest już niemal w całości zrealizowana,
  • na potoku (u źródła) powstał nielegalny zbiornik retencyjny wody do sztucznego śnieżenia,
  • wzdłuż całego stoku usytuowano lampy oświetleniowe oraz instalację sztucznego dośnieżania wraz infrastrukturą towarzyszącą.

Ingerencje w terenie są ogromne. Wycięto ponad 600 drzew. Naruszono chronione siedliska przyrodnicze o powierzchni kilkunastu hektarów (murawy bliźniczkowe, świeże łąki, siedliska buczynowe i in.). Inwestycja poważnie ingeruje w teren występowania chronionych gatunków, takich jak wilk, niedźwiedź, dzięcioł duży i zielony, jastrząb.

Wycinka drzew na Czarnym Groniu

W latach 2006-2008 burmistrz Andrychowa Jan Pietras wydał decyzje, na podstawie których inwestor mógł przeprowadzić wycinkę 627 dorodnych drzew [ elektroniczna wersja decyzji zezwalających na wycinkę drzew [PDF, 3,4 MB]. Obszar wycinki, według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, powinien podlegać szczególnym reżimom ochronnym. Decyzje burmistrza Andrychowa umarzają inwestorowi opłaty za wycinkę 60 drzew w wysokości 970 466,17 zł, pod warunkiem dokonania przez niego nasadzeń zastępczych. W przypadku zezwolenia na usunięcie kolejnych 567 drzew w ogóle nie naliczono stosownej opłaty. W ten sposób inwestor uniknął ogromnych opłat za ich wycinkę. Można szacować, że chodzi o koszty w granicach co najmniej 4 milionów złotych. Burmistrz Andrychowa ewidentnie sprzyjał więc inwestorowi (który złamał prawo poprzez realizację samowoli budowlanej) i pozbawił gminę możliwości zasilenia budżetu, które to pieniądze mogły zostać przeznaczone na cele publiczne. W tej sytuacji można więc mówić również o niegospodarności burmistrza. Trzeba podkreślić, że zezwolenia na wycinkę drzew absolutnie nie dawały inwestorowi prawa do realizacji inwestycji.

Pracownia na rzecz Wszystkich Istot oraz Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie skierowały do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniosek o uchylenie decyzji na wycinkę drzew, wykazując, że zostały one wydane z rażącym naruszeniem prawa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie przychyliło się do tych wniosków i 8 listopada 2010 r. stwierdziło nieważność wszystkich decyzji. 18 kwietnia 2011 r. SKO podtrzymało swoje rozstrzygnięcie, tym samym decyzje te stały się ostateczne – niemniej inwestor zaskarżył je do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.

Czarny Groń – postępowania

1. Przepisy karne.

Pod koniec 2009 roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie i Pracownia na rzecz Wszystkich Istot złożyły do prokuratury doniesienie o popełnieniu przestępstwa przeciwko środowisku. Prokuratora Rejonowa w Wadowicach w lutym 2010 r. odmówiła wszczęcia dochodzenia w sprawie wybudowania stacji narciarskiej. W swoim postanowieniu Prokurator usprawiedliwiał dokonaną przez inwestora samowolę budowlaną tym, że gdyby nie zrealizował on na czas ośrodka narciarskiego, to nie dotrzymałby zawartej z wykonawcą wyciągu umowy i byłby zobowiązany do zapłacenia mu 15 tysięcy euro odszkodowania. Ta kuriozalna argumentacja w żadnym razie nie mogła być usprawiedliwieniem łamania prawa i niszczenia przyrody, dlatego Pracownia oraz RDOŚ w Krakowie złożyły zażalenie na postanowienie Prokuratury do organu wyższej instancji. Argumenty Prokuratora o tym, że inwestor jakoby poniósł już karę, gdyż wybudowany wyciąg nie został oddany do użytku i nie przynosi zysków oraz że jego powstanie przyczyni się do wzrostu zatrudnienia w regionie, nie przekonały także Sądu Rejonowego w Wadowicach. 13 kwietnia 2010 roku nakazał on Prokuratorowi ponowną analizę sprawy nielegalnej budowy ośrodka narciarskiego „Czarny Groń” w Beskidzie Małym. Tym samym Sąd nie zgodził się z decyzją Prokuratora odmawiającego wszczęcia dochodzenia i uznania samowoli budowlanej i dokonanych zniszczeń w przyrodzie jako czynu o niskiej szkodliwość społecznej. Sąd opowiedział się za koniecznością podjęcia śledztwa i dalszego dochodzenia w rzeczonej sprawie.

Proces karny przeciwko inwestorowi Anicie R. Śledztwo przejęła Prokuratura Rejonowa Kraków – Śródmieście Wschód, która skierowała do Sądu Rejonowego w Wadowicach pozew przeciwko inwestorowi. Jego przedmiotem jest popełnienie przez inwestora – Anitę R. – przestępstwa polegającego na dokonaniu samowoli budowlanej. Pracownia na rzecz Wszystkich Istot jest społecznym obserwatorem w toczącym się procesie karnym. Prokuratura umorzyła jednak wątek „środowiskowy” śledztwa. Uzasadnienie tego stanowiska jest oparte przede wszystkim na zeznaniach osób, które na zlecenie inwestora przygotowały opinię o braku negatywnego oddziaływania inwestycji na przyrodę. Pracownia nie mogła zaskarżyć do sądu tego rozstrzygnięcia prokuratora, ponieważ prawo to przysługuje tylko tym, których interes prawny został naruszony.

Prócz tego, w styczniu 2012 r. Sąd Rejonowy w Wadowicach nakazał Prokuraturze Rejonowej zajęcie się sprawą samowoli użytkowej, tj. użytkowania nielegalnie wybudowanej instalacji naśnieżania i oświetlenia.

2. Samowola budowlana.

W grudniu 2009 roku Pracownia wystąpiła również do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Wadowicach z wnioskiem o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie samowoli budowlanej polegającej na nielegalnej rozbudowie kompleksu narciarskiego na Czarnym Groniu. Nadzór Budowlany do dnia dzisiejszego nie rozstrzygnął losów samowoli budowlanej, natomiast prowadzi on działania w sposób zmierzający do legalizacji samowoli budowlanej. Dopiero po roku czasu od zgłoszenia samowoli budowlanej urzędnicy PINB wstrzymali prace budowlane – na miesiąc po ich rzeczywistym zakończeniu. Zdaniem Pracowni oraz organów ochrony środowiska – nie ma prawnej możliwości zalegalizowania tej samowoli budowlanej ze względu na sprzeczność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz brak możliwości uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

3. Przepisy o ochronie środowiska.

Na wniosek Pracowni Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie prowadzi 2 odrębne postępowania. Przedmiotem jednego z nich jest fakt wystąpienia szkody w środowisku. Istotą drugiego postępowania jest nieuprawnione negatywne oddziaływanie na przyrodę obszaru Natura 2000, które powinno być wstrzymane, a stan przyrody winien być doprowadzony do stanu sprzed zniszczeń.

W lutym 2012 r. zakończyło się postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej dla rozbudowanego kompleksu narciarskiego (bez tego dokumentu nie jest możliwe zalegalizowanie samowoli). 10 lutego 2012 r. Burmistrz Andrychowa odmówił wydania tej decyzji; takie rozstrzygnięcie jest skutkiem odmowy wydania opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Krakowie, który stwierdził (podobnie jak Pracownia i Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska), że nie ma prawnej możliwości przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla już zrealizowanego przedsięwzięcia, a więc niedopuszczalne jest wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Brak możliwości zalegalizowania obiektu oznacza konieczność jego rozbiórki.

***

W sprawie rozbudowy stacji narciarskiej na Czarnym Groniu zlekceważono zasady ochrony przyrody, przepisy o ochronie środowiska oraz organy administracji publicznej. Wobec skandalicznych poczynań inwestora, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot:

  1. Stanowczo sprzeciwia się legalizacji samowoli budowlanej.
  2. Żąda rozebrania nielegalnie powstałej infrastruktury narciarskiej i towarzyszącej.
  3. Żąda wyciągnięcia konsekwencji w stosunku do inwestora, który dopuścił się naruszenia prawa i zagrożenia środowiska.
  4. Żąda zapewnienia przeprowadzenia adekwatnych do zniszczeń kompensacji przyrodniczych.

Czytaj więcej:

Zobacz zdjęcia (Czarny Groń, 2009)

Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego Dzikie życie zależy od Ciebie –
przekaż 1% podatku Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
KRS 0000120960