Jesteś tutaj: Działania / Dolina Rospudy / Opinie eksperckie / Opinia Komitetu Ochrony Orłów
Olsztyn, dn. 5.08.2005 r.
Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad
ul. Żelazna 59, 00-848 Warszawa
Komitet Ochrony Orłów nie bierze aktywnie udziału w przygotowaniu Oceny oddziaływania projektowanej obwodnicy Augustowa na awifaunę lęgową OSOP Natura 2000 "Puszcza Augustowska". Przedstawiona opinia wynika z następujących okoliczności:
Z dokumentów przygotowanych przez Pana Roberta Kapowicza wynika jednoznacznie, że:
...Planowana budowa obwodnicy Augustowa spowoduje zniszczenie rewiru gniazdowego orlika krzykliwego w dolinie Rospudy (*). Główne żerowiska tej pary orlików znajdują się po zachodniej stronie lasu, w rejonie wsi Topiłówka. Tam również żeruje druga para orlików, której rewir gniazdowy znajduje się przy skraju lasu (*). Planowana inwestycja częściowo zniszczy, więc również żerowiska orlików położone w południowym kompleksie łąk w okolicy Topiłówki...
...Prace związane z budową obwodnicy Augustowa mogą również wpłynąć na istniejący rewir orła bielika. Prace wykonywane na najbliżej od gniazda położonym odcinku drogi (około 1,5 km) mogą doprowadzić do opuszczenia istniejącego gniazda przez ptaki...
(* - Dokładny opis położenia gniazd usunięto z tekstu, ze względu na ich poufny charakter. W przedmiotowej sprawie informacje te nie są istotne).
Przedstawiony powyżej opis konsekwencji realizacji inwestycji wykazuje, że projekt przygotowano bez uprzedniego, szczegółowego rozpoznania walorów przyrodniczych. Wyniki przedstawione w "Ocenie oddziaływania..." będą więc pierwszymi miarodajnymi informacjami na temat szkód, jakie inwestycja może spowodować w zasobach przyrodniczych OSOP "Puszcza Augustowska". Zaplanowany przebieg obwodnicy Augustowa zagraża aż trzem stanowiskom lęgowym gatunków ptaków drapieżnych z załącznika I Dyrektywy Ptasiej (2 - orlik krzykliwy, 1 - bielik). Rozmiary szkód w populacji lęgowej orlika krzykliwego powinny być wystarczającym bodźcem do poszukiwania alternatywnych rozwiązań przebiegu trasy. Zagęszczenie orlika krzykliwego w Puszczy Augustowskiej i na jej obrzeżach lokuje się w średnim przedziale zagęszczeń krajowych (ok. 5 par/100km2), a zatem bez wątpienia możliwe jest zaplanowanie alternatywnych opcji projektu, nie powodujących szkód w populacji tego gatunku.
Rozważając problem oceny oddziaływania inwestycji na populację lęgową orlika krzykliwego nie możemy zapominać o fakcie, że należy on do grupy gatunków kluczowych dla OSOP "Puszcza Augustowska". Polska zajmuje drugie, po Białorusi miejsce pod względem liczebności tego gatunku. W naszym kraju lęgnie się prawie 20% populacji światowej orlika krzykliwego. Nie da się ukryć, że to na państwach Europy wschodniej ciąży odpowiedzialność za los orlika krzykliwego, a jego status na terenie polskich OSOP będzie niewątpliwie przedmiotem wnikliwej uwagi Komisji Europejskiej. Zgodnie z polskim prawem orlik krzykliwy i jego siedliska objęte są rygorystyczną ochroną. W miejscach gniazdowych obowiązują zasady ochrony ścisłej. Sytuacja na Podlasiu jest pierwszym przypadkiem rozważania ewentualności w pełni świadomego zniszczenia stanowiska lęgowego tego gatunku.
Zupełnym nieporozumieniem są próby określenia działań kompensacyjnych, które pozwoliłyby utrzymać liczebność orlika krzykliwego na niezmienionym poziomie, mimo zniszczenia siedlisk, dokonanego w następstwie zaplanowanej budowy obwodnicy. Planując takie inwestycje musimy wiedzieć, że w przypadku większości ptaków drapieżnych wprowadzone zmiany spowodują nieodwracalne szkody w populacji lęgowej. Komitet Ochrony Orłów od ponad 15 lat prowadzi badania uwarunkowań powodujących nierównomierne rozmieszczenie orlika krzykliwego w Polsce. Zgromadzono wyniki kontroli ponad 1200 miejsc gniazdowania tego gatunku. Poddano analizie preferowane siedliska i miejsca żerowiskowe. Mimo posiadania tak obszernej wiedzy nie do końca wytłumaczalne jest np. skupiskowe gniazdowanie orlika krzykliwego na Warmii lub zupełny brak tego gatunku w wielu rejonach Wielkopolski, czy Pobrzeża Gdańskiego. Na jakich zatem podstawach można określić zakres czynności, które zmieniłyby siedlisko mało interesujące dla orlika krzykliwego, w optymalne, czy nawet suboptymalne? Margines błędu jest w tym względzie szalenie rozległy i tym rozleglejszy im bardziej skomplikowany jest zespół czynników warunkujących występowanie gatunku. W przypadku orlika krzykliwego prawdopodobieństwo, że pary ze zniszczonych stanowisk przeniosą się w specjalnie przygotowane dla nich siedliska jest znikome i bynajmniej nie są to gołosłowne wnioski. Doświadczenia Komitetu Ochrony Orłów w tym względzie są bardzo rozległe. Znamy przykłady, kiedy wycięcie drzewa gniazdowego (a więc usunięcie z siedliska 1 drzewa) spowodowało trwałe porzucenie stanowiska lęgowego. Na powierzchni próbnej "Warmia" w następstwie zaorania obszarów zugorowanych w przeciągu 5 lat zanikły 3 stanowiska lęgowe orlika krzykliwego. Spowodowało to 37 procentowy spadek liczebności populacji lokalnej tego gatunku. Przypuszczalnie w większości przypadków pary znikające ze zubożonych siedliskowo obszarów znajdują w granicach Polski odpowiednie warunki gniazdowe, stąd sytuacja gatunku w skali kraju jest stabilna. Tym niemniej, na interesującym nas obszarze, jakim jest OSOP "Puszcza Augustowska" prawdopodobieństwo lokalnego spadku liczebności orlika krzykliwego w następstwie siedliskowego zubożenia ekosystemu jest bardzo duże. Działania kompensacyjne mają niewielkie szanse powodzenia nawet w przypadku wąsko wyspecjalizowanych gatunków ptaków drapieżnych. Wydawać by się mogło, że np. rybołów potrzebuje wyłącznie bardzo starej sosny na gniazdo i zasobnych w ryby zbiorników wodnych. Gdyby tak było większość spośród budowanych przez Komitet Ochrony Orłów sztucznych gniazd (stanowiących wierne odwzorowanie gniazd naturalnych) zostałoby zasiedlonych. W rzeczywistości na ok. 150 zbudowanych do 2002 roku sztucznych gniazd zasiedlanych zostało 30. Nadmienić należy, że prawie wszystkie z zasiedlonych sztucznych gniazd zbudowano w zajmowanych wcześniej przez ptaki siedliskach, a tylko raz udało się sprowokować rybołowy do lęgu w miejscu, gdzie dotychczas nie występowały.
Uwzględniając przedstawione powyżej argumenty Komitet Ochrony Orłów jako organizacja ekspercka w zakresie ochrony populacji zagrożonych gatunków ptaków drapieżnych sprzeciwia się budowie obwodnicy Augustowa w poddanym ocenie wariancie inwestycji i sugeruje poszukiwanie mniej szkodliwych rozwiązań alternatywnych.
W imieniu Zarządu Komitetu Ochrony Orłów
Zdzisław Cenian - Sekretarz
Do wiadomości: