Jesteś tutaj: Działania / Dolina Rospudy / Czytelnia / Obwodnica utknęła w tunelu
Budowę tunelu 16 metrów pod doliną rzeki Rospudy zaproponował minister środowiska Jan Szyszko. Jednocześnie zaakceptował przebieg obwodnicy Augustowa zaproponowany w planie zagospodarowania przestrzennego. W czwartek minister miał podjąć ostateczną decyzję w sprawie budowy obwodnicy Augustowa. Tymczasem przedstawił nowe rozwiązanie jej przejścia przez dolinę Rospudy. Jego zdaniem ta propozycja pogodzi skłóconych drogowców i ekologów. Tyle, że jest dziesięć razy droższa od rozwiązania planowanego do tej pory.
Obwodnica Augustowa ma mieć 17 km długości. Niewielka część tej trasy przebiega przez chronioną dolinę rzeki Rospudy. Do tej pory Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planowała tam budowę 9-metrowej estakady. Miała ona umożliwić swobodną migrację zwierząt, a także jak największą ochronę unikalnych gatunków roślin. Koszt estakady obliczono na 50 mln zł, a całej obwodnicy, przy zastosowaniu tego rozwiązania - na 250 mln zł. Tymczasem sam tunel na dwie jezdnie o długości 1,2 km będzie kosztować 500 mln zł, co podniesie koszt całej obwodnicy do 700 mln zł!
- Teraz w ciągu dwóch tygodni musimy przygotować oddziaływanie tunelu na środowisko. Po złożeniu tych dokumentów minister podejmie decyzję w sprawie obwodnicy - mówi Tadeusz Topczewski, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oddziału w Białymstoku.
- Trzeba chodzić po ziemi - tak skomentował pomysł ministra Leszek Cieślik, burmistrz Augustowa. - Jest to na razie pomysł czysto wirtualny i nie sądzę, aby inwestor został zobowiązany do budowy tego tunelu.
Minister środowiska zapowiedział, że pomoże drogowcom zdobyć środki unijne na budowę tunelu pod Rospudą.
Tadeusz Topczewski, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku:
Pomysł ministra środowiska jest dobry, bo zlikwiduje spór pomiędzy nami i ekologami. W tym roku chcielibyśmy ruszyć z budową dróg dojazdowych do tego tunelu, a jak zdobędziemy środki na tunel, ruszymy z jego budową. Jeśli środki się nie znajdą, to będziemy zmuszeni pozostać przy estakadzie.
(agak)