Jesteś tutaj: Działania / Dolina Rospudy / Czytelnia / Ekolodzy są na nie
Budowa trasy szybkiego ruch u"Via Baltica" mogłaby ruszyć praktycznie już dzisiaj, gdyby nie ekolodzy. Głośno protestują przeciw planowanej budowie argumentując, że zniszczy ona tereny Doliny Rospudy.
Właśnie w związku z protestami ekologów do Augustowa przyjechali europarlamentarzyści. Dziś w Hotelu "Delfin" wezmą udział w spotkaniu zarówno przeciwników jak i zwolenników trasy "Via Baltica".
Integralną częścią tej trasy szybkiego ruchu jest obwodnica augustowska. Na dzień dzisiejszy miasto jest praktycznie zakorkowane. W ciągu doby przebija się przez nie około 18 tysięcy pojazdów, z czego większość to TIR-y. Smród spalin i hałas wpisały się już na stałe w krajobraz tego niezwykle popularnego wśród turystów miasteczka.
Obwodnica potrzebna jest jak powietrze - mówią mieszkańcy Augustowa. Niestety protestują ekolodzy. Nie dopuścimy, aby "Via Baltica" unicestwiła Dolinę Rospudy - mówią. A tak się ich zdaniem stanie, jeżeli budowa trasy zostanie poprowadzona zgodnie z planami Ministerstwa Środowiska i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Europarlamentarzyści spróbują pomóc rozwiązać narastający spór. Zamierzają naocznie przekonać się o walorach ekologicznych Doliny Rospudy, przeanalizować plany budowy trasy "Via Baltica", a potem usiąść do rozmów pomiędzy zwaśnionymi stronami.
kowalik
18 czerwca 2005 godz. 10:18