Jesteś tutaj: Dzikie Życie / Numery Dzikiego Życia
„Rzeka płynęła po deptaku” i „Z Góry Krzyżowej i Jaworzyny runęła na Krynicę lawina wody i szlamu, paraliżując kompletnie życie uzdrowiska” - to tylko niektóre z tytułów prasowych doniesień z „niespodziewanego” kataklizmu, jaki nawiedził Krynicę 7-mego czerwca. Wystarczyło dwie godziny ulewnego deszczu (i... trzy lata ignorowania zdrowego rozsądku i podstaw ekologii ze strony burmistrza Krynicy Jana Golby, pomysłodawcy i realizatora wylesień i budów na Jaworzynie i Górze Krzyżowej), by straty w Krynicy sięgały wielu milionów złotych. Burmistrz Jan Golba wystąpił już o 10 mln nowych złotych dotacji na naprawę szkód powodziowych. Pieniądze te, pochodzące z naszych podatków zostaną najprawdopodobniej przyznane i w ten sposób niszczyciele przyrody z Krynicy otrzymają prezent za swe wyczyny. Wszyscy na ten prezent pracowaliśmy. Wszystkie następne zniszczenia wywołane wylesieniami na Jaworzynie i Górze Krzyżowej będą najprawdopodobniej nagradzane dalszymi dotacjami. Być może dotacje te staną się po pewnym czasie bardziej dochodowe niż sama kolej gondolowa. Cisną się na usta np. takie pytania: ile prywatna spółka Kolej Gondolowa na Jaworzynę Krynicką SA dała pieniędzy na naprawę zniszczeń w Krynicy? Lub takie: ile burmistrz Krynicy z 10 mln złotych podarowanych przez ministra Widzyka przeznaczy na potrzeby firmy, w której uczestniczy jako osoba prywatna? Ile razy będziemy wszyscy opodatkowywani na czyjeś prywatne interesy prowadzone kosztem bezcennej przyrody? Czujemy się okradani podwójnie: raz ukradziono nam górę, drugi raz wyjmuje się pieniądze z naszej kieszeni...
Marek Styczyński
Nowosądecki Oddział zwraca się do starych i nowych zainteresowanych kampanią „Góry dla Natury” o kontakt w związku z koniecznością wznowienia działań (Nowosądecki Oddział „Pracowni na rzecz wszystkich istot”, ul. Piastowska 5, 33-300 Nowy Sącz, tel./fax: 018/4441699, e-mail: marek@pnrwi.most.org.pl, nacher@ns.medianet.pl.